Kanał RSS
Kwi 11

Dziecko nie dziecko, pit trzeba rozliczyć…

Opublikowano sobota, 11 Kwiecień 2015 w kategorii: mamusiowe

księgowośćCo każdy z nas musi zrobić raz w roku? Rozliczyć podatki…… nie wiem jak innym, ale mi zawsze rozliczanie podatku wypada w ostatniej chwili. Co prawda – miała pisać o dzieciach – ale jakoś tak przy odliczaniu ulgi na dziecko – coś na temat, który nikogo nie ominie (podobno tak jest ze śmiercią i podatkami).

Tak, wiem, nie powinno się tak robić, lepiej znacznie wcześniej złożyć PIT. Ale co ja poradzę na to , że zawsze coś mi wypadnie? Poza tym robię to zazwyczaj sama. W zeszłym roku na przykład okazało się, że w dokumentach które dostałam z pracy do rozliczenia jest błąd. W zasadzie chodziło tylko o kwestię sumowania rubryk ale zawsze błąd…. Musiałam czekać, aż to wyprostują, zanim zabrałam się do rozliczania PIT. Dzisiaj rozliczanie podatku idzie mi łatwiej, bo korzystam z programów komputerowych, ale i tak zawsze potem sprawdzam dwa razy czy się nie pomyliłam ja albo program podczas sumowania cyfr. W końcu to tylko program komputerowy, zawsze może zdarzyć się jakiś błąd. A teraz postanowiłam, że kolejne rozliczenie podatku wyślę do urzędu korzystając z Internetu. W końcu trzeba iść naprzód a nie cofać się do tyłu…

Mój mąż cały czas korzysta z usług księgowej – ale ma tak skomplikowaną sytuację w tych rozliczeniach – że ja wole się za to nie zabierać. Zresztą – znalazł całkiem tanie biuro rachunkowe Warszawa Wola więc nie ma co narzekać.